Rozwój zaawansowanej robotyki w przemyśle postępuje nieprzerwanie. Na niedawnej demonstracji widać, jak przemysłowe ramię robota z dużą prędkością „drukuje” lub precyzyjnie buduje części, co może być ważnym krokiem w stronę szybszej i bardziej elastycznej produkcji.
Nagrania pokazują klasyczne przemysłowe ramię robota, podobne do systemów producentów takich jak ABB i KUKA, poruszające się po prowadnicy liniowej. Na końcu ramienia znajduje się specjalistyczne narzędzie, którym materiał jest nakładany lub obrabiany warstwa po warstwie. Proces bardzo przypomina przemysłowy druk 3D, tyle że zoptymalizowany pod kątem szybkości i skali.
Od razu rzuca się w oczy tempo. Robot porusza się jednocześnie z dużą precyzją i szybkością, co tradycyjnie trudno połączyć. Dzięki ulepszonemu oprogramowaniu i technologii czujników ramię może stale wprowadzać drobne poprawki, dzięki czemu pracuje szybko bez utraty dokładności.
Szybciej niż tradycyjna produkcja
Podczas gdy klasyczna produkcja często zależy od form lub stałych linii produkcyjnych, taka technologia druku sterowana robotem oferuje znacznie większą elastyczność. Części można wytwarzać od razu, bez potrzeby wcześniejszego przygotowania specjalnych narzędzi. Oszczędza to czas i pozwala szybciej przełączać się między różnymi produktami.
Takie systemy są coraz częściej stosowane w lotnictwie, motoryzacji i budowie maszyn. Tam istnieje potrzeba wyrobów na zamówienie, małych serii i szybkiego prototypowania. Używając robotów, które od razu budują części, firmy znacznie skracają czas rozwoju i produkcji.
Połączenie robotyki i wytwarzania przyrostowego
Technologia stojąca za tą demonstracją to połączenie robotyki i additive manufacturing, lepiej znanego jako druk 3D. Zamiast stałej drukarki używa się tu elastycznego ramienia robota. Pozwala to produkować większe obiekty i realizować bardziej złożone kształty.
Ponadto robot może wykonywać wiele zadań. Wystarczy zmienić narzędzie, by to samo ramię mogło na przykład frezować, spawać lub kontrolować. To czyni system wielofunkcyjnym i atrakcyjnym dla nowoczesnych fabryk, które muszą działać coraz elastyczniej.
Automatyzacja na wyższym poziomie
Ten rozwój wpisuje się w szerszy trend, w którym fabryki coraz bardziej się automatyzują. Roboty nie tylko przejmują powtarzalne zadania, ale stają się też mądrzejsze i bardziej wszechstronne. Mogą samodzielnie wykonywać procesy, które wcześniej wymagały kilku maszyn lub operatorów. Kolejnym niedawnym krokiem w tym kierunku jest chiński humanoidalny robot Miro U, który pracuje już na linii produkcyjnej.
Oznacza to nie tylko wyższą szybkość produkcji, ale też bardziej stałą jakość. Roboty pracują przecież bez zmęczenia i z dużą powtarzalnością.
Przyszłość produkcji
Połączenie szybkości, precyzji i elastyczności pokazuje, dlaczego takie systemy zyskują na popularności. Fabryki przyszłości będą prawdopodobnie działać na takich inteligentnych robotach, które mogą szybko przełączać się między różnymi zadaniami i produktami.
Demonstracja pokazuje, że ta przyszłość jest bliżej, niż się często sądzi. Tam, gdzie druk 3D był kiedyś postrzegany głównie jako powolna technologia do prototypów, to zastosowanie dowodzi, że staje się użyteczny także przy dużej prędkości i w skali przemysłowej.
Zmienia to nie tylko sposób wytwarzania produktów, ale też sposób, w jaki firmy organizują produkcję. Szybciej, elastyczniej i coraz bardziej automatycznie.
Warto też zobaczyć: kto myśli, że to wciąż pieśń przyszłości, powinien zobaczyć sześciorękiego humanoida Miro U i autonomiczny skuter z Chin – dwa przykłady pokazujące, jak szybko technologia autonomiczna zmierza już w stronę codziennego użytku.





















